 |
BIAŁY OWCZAREK Forum Białego Owczarka Szwajcarskiego. Zapraszamy!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Nie 9:37, 11 Lut 2007 Temat postu: Uwaga na kleszcze!!! Babeszjoza i borelioza. |
|
|
Mimo pieknej i mroźnej zimy, jaka zawitała do nas w ciągu ostatnich kilku dni, nadal są kleszcze Oczywiście nie jest ich tak dużo jak latem, ale są równie niebezpieczne. Babeszjoza tego lata zdziesiątkowała psiaki, wśród samych moich znajomych odeszły dwa psy. Wniosek z tego taki, że trzeba psy zabezpieczać cały rok, nie tylko latem, dostępnymi na rynku preparatami, takimi jak Frontline, Ex-spot czy Advantix, przy czym jeśli macie w domu kociaka, lub jeśli pies ma bliską styczność z kotem, dla bezpieczeństwa kota można użyć tylko pierwszego preparatu. Wszystkie te preparaty działają na pchły 2 miesiące, natomiast na kleszcze tylko miesiąc. Dostępne są w tzw. spotach, czyli tubkach, których zawartość aplikuje się na skórę między łopatkami, substancje aktywne wchłaniane są do krwi i z nią równomiernie rozprowadzane po całym ciele. Spoty są dość drogie, więc alternatywą mogą byc obroże przeciwpchelne, które działają również przeciwko kleszczom. Nie mam na myśli tych hipermarketowych oczywiście. Dobrymi obrożami są Kiltix i Preventic, z czego ten ostatni działa tylko na kleszcze. Nie są również tanie, ale działają około pół roku. W miesiacach zmasowanego ataku kleszczy (czyli lato mam na myśli ) warto zabezpieczyć się podwójnie... czyli obroża i spot. Obroża i spot mają nieco inne działanie, więc ochrona pewniejsza.
Ochrona przeciw kleszczom nie jest tania, ale warto w nią zainwestować. Leczenie babeszjozy jest bowiem bardzo kosztowne, a co gorsza rokowania nie są dobre... Dlatego też gdy znajdziecie na swoim psie kleszcza, warto również zainwestować w badanie krwi w kierunku tej choroby, nie czekając na pierwsze objawy, gdyz jak to z każdą chorobą łatwiej ją wyleczyć gdy jest wykryta we wczesnym etapie.
To tyle mojego wywodu Zabezpieczajcie swoje pieski
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez czarna dnia Czw 17:50, 10 Maj 2007, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
marie
ADMINISTRATOR
Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Nie 13:07, 11 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Dzieki Czarna! Ja wiedzialam od mojego weta, ze ta dziwaczna dluuuga ciepla jesien, ktora trwala do stycznia byla przyczyna "inwazji" kleszczy i epidemii "babeszjozy" jak to okreslil. Ale szczerze mowiac myslalam, ze ostatnie pare dni mrozu wytluklo to dranstwo! A akurat konczy nam sie "termin przydatnosci". Ja akurat uzywam Zero Puce Hery, ale jego "wskazniki" sa podobne do innych spot-on'ow.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Pon 0:41, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Jak się okazało mróz nie jest tak straszny kleszczom... Pewnego mroźnego ranka koleżanka zdjęła ze swojej suni dorodnego kleszcza, który nie wyglądał na zbyt przejętego mrozem....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 20:32, 10 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Zdecydowałam się znów poruszyć temat kleszczy, gdyż zbierają one już swoje żniwo... Nie wiem jak w innych regionach Polski, ale w woj. mazowieckim kleszcze to prawdziwa plaga. Niestety są już pierwsze psie ofiary chorób odkleszczowych.
Część właścicieli psów czasem ignoruje pierwsze objawy choroby, sądząc, że pies poprostu gorzej się czuje. Należy jednak pamiętać, że pies w przeciwieństwie do człowieka nigdy nie czuje się gorzej bez powodu. Gorsze samopoczucie naszego czworonoga jest wynikiem takiego czy innego stanu chorobowego.
Najniebezpieczniejszą chorobą przenoszoną przez kleszcze jest babeszjoza. Choroba wywoływana jest przez pierwotniaka Babesia canis, który atakuje krwinki czerwone psa, tam się rozmnaża, często całkowicie niszcząc krwinkę. Początkowe objawy nie są zbyt niepokojące, gdyż psiak jest jedynie nieznacznie osłabiony. Owo "gorsze samopoczucie" często bagatelizowane niestety przez właścicieli wywołane jest postępującą anemią. Dlatego w okresie wysypu kleszczy dobrym zwyczajem jest w przypadku zaobserwowania nawet drobnej niedyspozycji psiaka wykonanie badania krwi w kierunku obecności pierwotniaka. Babeszjoza jest chorobą niestety odznaczającą się wysoką śmiertelnością, ale wczesne jej wykrycie znacznie zwiększa szanse na wyleczenie. W późniejszym etapie objawy nasilają się, pojawia się wysoka gorączka, pies nagle słabnie, pojawiają się wymioty, brak apetytu. Choroba rozwija się szybko, dochodzi do uszkodzenia ważnych narządów takich jak nerki i wątroba. Rozwija się żółtaczka, mocz przybiera czerwony kolor.
Leczenie babeszjozy jest długie, trudne, kosztowne i niestety dość często kończy się niepowodzeniem. W dodatku nie da się jej wyleczyć do końca i dość często zdarzają się nawroty choroby.
Drugą chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza. Borelioza jest chorobą rzadziej występującą niż babeszjoza, wywoływana jest przez bakterię, która jest przenoszona tylko przez niektóre gatunki kleszczy. W przypadku tej choroby bakterie wraz ze śliną kleszcza przedostają się do krwi zwierzęcia, a z nią do serca, mózgu, nerek, stawów, może wywoływać poronienia u suk ciężarnych. W zaatakowanych narządach dochodzi do niszczenia tkanek w wyniku stanu zapalnego.
Głowne objawy boreliozy dotyczą aparatu ruchu, stawy są obrzeknięte, następują problemy z poruszaniem się; a także ze strony układu oddechowego (niewydolność oddechowa), krwionośnego (niewydolność krążenia), odpornościowego (powiększone węzły chłonne), a czasem również objawy neurologiczne w przypadku wystąpienia obrzęku mózgu.
Leczenie boreliozy jest znacznie prostsze i skuteczniejsze niż leczenie babeszjozy i polega przede wszystkim na stosowaniu antybiotyków.
Zarówno babeszjoza jak i borelioza nie dotyka kotów.
W walce z tymi chorobami należy postawić na profilaktykę. O preparatach pisałam wcześniej, więc nie będę się powtarzać Warto moim zdaniem postawić na zmasowany atak i zabezpieczyć psa podwójnie - spotem i obrożą. Preparaty przeciwko kleszczom powodują, że pasożyt nie pije krwi, ale nie odstrasza go. Obecność kleszcza na psie nie oznacza więc, ze preparat jest nieskuteczny. Poza tym aby kleszcz przeniósł chorobę, musi pić krew przez 24 godziny, a tego typu preparaty skutecznie temu zapobiegają
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw 20:35, 10 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
To ja się wymądrzałam... ech, to logowanie... bleee
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goska
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 16:47, 11 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
potrzebuję informacji o zabezpieczeniu od kleszczy. lena nosi obrożę kiltix. tak ją sobie wyczytałam i polecała ją nasza wetka. ale tam na ulotce jest info, żeby zdejmować do kąpieli. a wiecie jak to jest z białasami i wodą (jak nie ma prawdziwej wody to lena kładzie się w kałużach na łące i tapla jak świnka). jak to może być ze skutecznością czy ktoś używa tej obroży? dodam , że w wakacje będziemy , po raz kolejny zaźywac morskiej wody
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goska
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 16:48, 11 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
potrzebuję informacji o zabezpieczeniu od kleszczy. lena nosi obrożę kiltix. tak ją sobie wyczytałam i polecała ją nasza wetka. ale tam na ulotce jest info, żeby zdejmować do kąpieli. a wiecie jak to jest z białasami i wodą (jak nie ma prawdziwej wody to lena kładzie się w kałużach na łące i tapla jak świnka). jak to może być ze skutecznością czy ktoś używa tej obroży? dodam , że w wakacje będziemy , po raz kolejny zaźywac morskiej wody
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Pią 22:48, 11 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Obroża Kiltix jak i każda inna obroża przeciwpchelna i przeciwkleszczowa nasączona jest substancją, która poprzez kontakt ze skórą przedostaje się do naczyń krwionośnych i nimi rozprowadzana jest po całym ciele zwierzaka. Każda z tych obroży, w zależności od producenta ma swój okres ważności, czyli termin, w jakim po wyjęciu z opakowania substancja czynna działa. Okres ten uzależniony jest od zastosowanej przez producenta substancji i od jej stężenia. Dlatego jedne obroże działają 3 miesiące, inne do pół roku. Jednak w momencie zamoczenia substancja czynna z obroży zwyczajnie się wypłukuje, w związku z czym jej "termin przydatności" skraca się, a w przypadku mocnego bądź częstego zamaczania obroża szybko traci na skuteczności. Jeżeli Twoja sunia bardzo często bierze takie czy inne kąpiele radziłabym postawić na spot-on, czyli preparat zakraplany między łopatki. Jego minusem jest to, że trzeba regularnie co miesiąc go zakraplać - no i trzeba pamiętać o tym Należy jednak pamiętać, że nie należy psa kąpać 48 godzin przed i po zakropleniu preparatu.
Spoty w porównaniu z obrożami są niestety droższe, dawka na BOSa to koszt ok 30 zł. Jeśli masz w domu kota w grę wchodzi jedynie Frontline, lub jego nieco tańszy polski odpowiednik Fiprex. Jeśli kota w domu nie ma, mogą być również pozostałe preparaty
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeataU
Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Sob 12:47, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
A dlaczego pozostale preparaty nie nadaja sie, gdy w domu jest kot? Ja kota nie mam obecnie a pies na dworze, ale pytam z czystej ciekawosci. Czym rozni sie Frontline od pozostalych?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Sob 13:22, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Pozostałe preparaty zawierają silniejszą niż Frontline i Fiprex substancję czynną. Substancja ta jest szkodliwa dla kotów, może wywołać objawy takie jak wymioty, ślinotok a nawet poważniejsze. Takimi preparatami są miedzy innymi Advantix czy Ex-spot. Są nieco skuteczniejsze niż Frontline czy Fiprex, no ale przy kotkach odpadają... Ale bez obaw kociarze... Frontline i Fiprex zabezpieczają równie dobrze, tak że kleszcz się nie wkleszczy A jak się wkleszczy to szybko odpadnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 18:43, 16 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Czarna! Moze Ty bedziesz wiedziec, nasza skarbnico wiedzy wet Pojawiaja sie na forach itd wzmianki o szczepionce przeciwkleszczowej, czy tez przeciw babeszji. Ja sobie nie bardzo wyobrazam jakby miala dzialac szczepionka na pierwotniaka, poza tym nigdzie nie znalazlam rzetelnych informacji tylko same takie jedna baba drugiej babie. Jesli to w ogole isnieje i wiesz cos na ten temat, to podziel sie, prosze, najcenniejszym towarem XXI w - informacja
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marie
ADMINISTRATOR
Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Śro 18:44, 16 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
To ja bylam "z wizyta"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Śro 19:01, 16 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Z tą skarbnicą to przesadziłaś Pracowałam trochę z wetami, gadam z nimi, to się nasłuchałam Nie trzymam tego dla siebie
Jeśli chodzi o szczepionkę przeciw babeszjozie... obawiam się, że ktoś pomylił choroby... Istnieje szczepionka przeciw boreliozie... O szczepionce przeciwko babeszjozie nie słyszałam... Ale się dopytam, bo kto pyta...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marie
ADMINISTRATOR
Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Czw 15:21, 17 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
wielbłądzi oczywiście
Dzięki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna
ADMINISTRATOR
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw 16:15, 17 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No to już wiem... W Polsce nie ma dostępnej na rynku szczepionki przeciwko babeszjozie, ale być może się to zmieni We Francji i w Szwajcarii jest zarejestrowana szczepionka przeciwko babeszjozie o nazwie "Pirodog" firmy Merial. A więc czekamy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|